Klient: Chcemy iPada w Europie! Jobs: Powariowaliście?

Klient: Chcemy iPada w Europie! Jobs: Powariowaliście?

Serwis Macstories przytacza list wysłany do Steve’a Jobsa, w którym jeden z klientów Apple ze Szwajcarii sprzeciwia się opóźnieniom w sprzedaży iPada w Europie. Jobs odpowiedział, ale chyba odrobinę puściły nerwy.

Testy iPada – szybkie i bezbłędne pisanie [wideo]

Oto oryginalna treść listu wysłanego przez Paula Shadwella do Steve’a Jobsa:

Dear Mr Jobs

On behalf of the international community of Apple consumers I would like to protest at the way Apple is apparently leaving us out in the cold with the Apple iPad product.

We have been fed either misinformation or no information at all and it is starting to cast doubt over Apple’s intents, at least it is to me.

I live in Switzerland and as yet we have no idea what the Apple iPad will cost here, if it is anything like the international pricing we have been used to to date on other Apple products, then it will certainly not be an “unbelievable price” as stated in your marketing.

If the delays and lack of pricing information is due to Apple doing it’s level best, to make sure that we are not being ripped off, then I applaud that work. However, as previously mentioned, I am doubting this.

Twice to my knowledge you have falsely stated international availability of the iPad and while I do not believe this is any fault of your own, I can imagine that you are not happy being shown as deliberately pulling the wool over the rest of the worlds eyes.

This is what you said at the iPhone OS4.0 announcement

W skrócie mówiąc – Shadwell napisał, że w imieniu międzynarodowej społeczności użytkowników sprzętu firmy Apple chce zaprotestować przeciwko kolejnemu przełożeniu premiery iPada poza USA. Autor listu wskazał grzecznie, że Jobs już dwukrotnie rozminął się z prawdą podając datę rozpoczęcia sprzedaży iPada poza USA. Szwajcar dodał na końcu: “Nie twierdzę, że dzieje się to z pańskiej winy, ale chyba nie czuje się pan dobrze z tym, że wciska nam wszystkim kit?”.

Charyzmatyczny szef Apple jest znany z tego, że od czasu do czasu krótko, lakonicznie i grzecznie odpowiada na maile klientów. Tym razem chyba puściły mu nerwy.

Are you nuts? We are doing the best we can. We need enough units to have a responsible and great launch.

Tłumacząc, Jobs odpisał: “Powariowaliście? Robimy wszystko, co możemy. Aby przygotować premierę, musimy mieć w zapasie wystarczająco dużo egzemplarzy.”

Jeśli jeszcze nie wiecie – Apple ogłosiło niedawno, że sprzedało już ponad 500 000 iPadów. Tak duży popyt przerósł podobno oczekiwania firmy przez co Apple musiało przełożyć premierę iPada 3G oraz rozpoczęcie międzynarodowej sprzedaży o miesiąc, czyli na koniec maja 2010 r. Nie wiadomo czy w tym terminie przynajmniej jeden z dwóch modeli tabletu Apple trafi do sprzedaży także do Polski. Dla niecierpliwych, takich jak my – w redakcji Applemanii, pozostaje sprowadzenie iPada z USA. Na eBayu znajdziecie wiele aukcji, w których prywatni sprzedawcy wysyłają tablety Apple na cały świat. Możecie też spróbować na Allegro. Nasz iPad już tydzień temu trafił do nas i powoli go testujemy.

iPad – (nasz) pierwszy test

Regulamin komentowania